Kolejne proste i szybkie w wykonaniu danie – a na śniadanie właściwie tylko takie mają rację bytu. Nawet zaspany, głodny i spieszący się człowiek nie jest w stanie nic w nim zepsuć. Niespecjalne walory zdrowotne takich tostów zrekompensować sobie można myśleniem, że są i tak zdrowsze niż jego potencjalne zamienniki – kupne drożdżówki czy batoniki. I na pewno bardziej sycące. Zresztą można przyrządzić je z pełnoziarnistego pieczywa i podać w wersji wytrawnej – z warzywami.  Tosty francuskie to także dobry ratunek dla czerstwego pieczywa (choć o istnieniu takiego powoli szczęśliwie zapominam, domowy chleb nie wysycha na drugi dzień).

Składniki:

pieczywo pszenne tostowe (sprawdzi się też inne, także te nieco podeschnięte)

jajo (jedno na ok. dwie kromki pieczywa)

szczypta soli

podobno mleko, ale jakoś w swej niechęci do mleka nie mam ochoty tego sprawdzać

cynamon (do podawanych na słodko)

W głębokim talerzu roztrzepujemy jajko z dodatkiem szczypty soli i opcjonalnie cynamonem – można dodać także różne zioła, pieprz, zależnie od tego z czym planujemy je zjeść. Moczymy w nim pieczywo z obu stron, tak by nasiąknęło jajkiem. Smażymy na maśle z obu stron na rumiano. Podajemy z czym mamy ochotę – na zdjęciu tosty z dżemem kiwi i  konfiturą malinową, choć do kiwi bardzo pasowałby dżem truskawkowy. Poniżej także wytrawne tosty z cienko krojonymi plastrami cukinii, pomarańczową papryką i pomidorem.  Takie podobno też bardzo smakowały (a opinia ta pochodzi od bardzo marudnego konsumenta, zgłaszającego każdą, nawet najmniejszą sugestię na temat tego, co w daniu należy zmienić).

Kategorię placków tłumaczę sposobem ich traktowania po przyrządzeniu – tosty francuskie spotyka iście plackowy los.

Tagged with:
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.