Quinoa, czyli komosa ryżowa (co za nazwa piękna, prawie z kosmosu), złoto Inków, pseudozboże. Pseudocokolwiek nie brzmi zachęcająco, ale w tym przypadu pseudozbożowość kosmosy może wprowadzać bardzo mylne myślenie o niej. Stanowiła podstawę w żywieniu w państwie Inków, nie bez powodu, zawiera bowiem wszystkie niezbędne do życia  aminokwasy. Tak, to się zdarza wśród niemięs. Polecam porównać tabele dziennego zapotrzebowania na mikro i makroelementy z tabelą wartości odżywczych w quinoi. Unbeliveable. Niewielką ilość selenu w quinoi w tej sałatce rekompensuje obecność groszku i kukurydzy.

Składniki (na jedną porcję):

quinoa (ok. 1/3 szklanki)

groszek mrożony lub świeży (ok. 1/2 szklanki)

kukurydza konserwowa lub świeża (ok. 1/2 szklanki)

sól

olej

Qunioe dokładnie płuczemy w zimnej wodzie, gotujemy w dwa razy większej ilości wody (w tym przypadku 2/3 szklanki), mieszając i pilnując by się nie przypaliła. Dodajemy rozmrożony groszek (zamrożony trzymamy w chłodnej wodzie przez chwile) i kukurydzę. Solimy i dodajemy nieco oleju. Sałatkę podajemy schłodzoną. Danie jest bardzo sycące jak na tak niewielką porcję.

Tagged with:
 

2 Responses to Quinoa z groszkiem i kukurydzą

  1. blue_megi pisze:

    wygląda bardzo apetycznie :)

  2. Zgadzam się, wygląda bardzo apetycznie :) Myślę, że to idealne śniadanie, energia i zdrowie na cały dzień…a przy tym przyjemność jedzenia, bo pięknie wygląda! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.