Jeden z dwóch sposobów na kuskus wyczytany, a nie stworzony. Kuskus, miód i bakalie – orzechy, suszone owoce, rodzynki. Idealny zamiennik dla muesli, równie szybki w przygotowaniu (liczcie, liczcie, to kolejne bezmięsne danie, którego przygotowanie trwa nieprzyzwoicie krótko i jest wybitnie nieskomplikowane), a dużo bardziej najadający. No dobra, nie znam się za bardzo na muesli, ale to danie jest jednym z bardziej najadających jakie znam.

Składniki:

kuskus (mało, mało! najecie się! na jedną porcję 1/2 szklanki namoczonego kuskusa to juz bedzie wystarczająco)

bakalie (orzechy, rodzynki, suszone owoce – śliwki, morele, mniej więcej tyle co kuskusa – ja wolę więcej, tak by kuskus oblepiał bakalie, a nie by te gubiły się w nim)

miód (duża łyżka, i uwaga! jeśli przyrządzasz danie dla weganina, dowiedz sie, jakie ma podejscie do miodu, gdyż zdania w tym temacie są mocno podzielone, jeśli nie będziesz używać miodu to w zasadzie nie trzeba go niczym zastępować)

Kuskus zalewamy gorącą wodą 1cm ponad jego powierzchnię, po jego napęcznieniu mieszamy go z bakaliami i łyżką miodu. Smakuje dobrze zarówno na ciepło jak i na zimno, samo jak i zawinięte w naleśnika.

Tagged with:
 

One Response to Kuskus z bakaliami

  1. clatite pisze:

    Hmmm… Na słodko jeszcze kuskus nie próbowałam. Wygląda dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.