The Austrian-German term Palatschinke is borrowed from Czech palačinka, that in turn from Hungarian palacsinta (…) In Polish, the equivalent is called a naleśnik. Nie różni się co prawda ciastem od znanych nam doskonale naleśników, za to w moim spojrzeniu (czysto sentymentalnym zresztą) różni się nadzieniem – na Węgrzech wraz z siostrą zajadałyśmy się akurat palaczinkami (naszej czeskiej wymowy nikt nie skorygował, więc nie wiem jak się sprawy mają z wymową węgierską) z kremem czekoladowo-orzechowym z dużą ilością pokruszonych orzechów. Siostra dziś wyraziła swój głęboki niepokój o los tych, którzy całe życie jedzą swoje naleśniki z serem. Przybywam z odsieczą!

Ciasto na naleśniki:

jajo

1 i 1/2 szklanki mąki

1/2 szklanki mleka

1 szklanka wody gazowanej

cukier (niewiele, według uznania, z wzięciem pod uwagę tego, że krem będzie słodki)

Do podania:

krem czekoladowo-orzechowy (może to być nutella, ale nie musi)

orzechy laskowe

Składniki mieszamy, w razie potrzeby dodajemy więcej wody lub mąki. Ciasto wylewamy na rozgrzaną patelnią łyżką wazową. W razie problemów z oceną rozgrzania patelni i wiecznymi stratami pierwszego naleśnika sposób postępowania opisałam tutaj. Smażymy naleśniki z obu stron.

Orzechy rozdrabniamy, sposobów na to jest wiele. Można umieścić je w blenderze, można umieścić zawinięte w ściereczkę lub siatkę (najlepiej wtedy dwie warstwy siatki, bo ta ma skłonność do rozrywania) i potraktować tłuczkiem. Można też kupić orzechy odrazu rozdrobnione.

Każdego naleśnika smarujemy wzdłuż warstwą kremu, usypujemy na niej dość kopiastą ścieżkę z orzechów, zawijamy w rulonik i podajemy.

Tagged with:
 

7 Responses to Palacsinta z kremem czekoladowo-orzechowym i pokruszonymi orzechami laskowymi

  1. wyzwania pisze:

    naleśniki z syropem klonowym też są super!

  2. clatite pisze:

    A ja w Rumuni jadałam clatite (tzn naleśnik, nie wiem jak w liczbie mnogiej by było). Cudowne słowo i cudowne znaczenie :)

  3. No no, nawet oddałabym za niego swoje ukochane z kokosem i białą czekoladą. 😀

    • kotkot pisze:

      ja wiem jak ulubione naleśniki potrafią człowieka ograniczyć 😀 tyle naleśników do zjedzenia a tu sie przyłapujesz na robieniu ciągle tych samych ;d

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.