Pulpety z soczewicy przyprawione kminem, cayennem i pietruszką – głosy na tak: 3, głosy na nie: 1. Zapewne głos na nie dostanie kiedyś wersję przyprawioną inaczej, ale póki co byłam zbyt oczarowana tym zestawieniem smaków. Podawać je można z makaronem, z kaszami, z ryżem i z różnymi sosami – dlatego ta propozycja podania jest taka znawiasowana.

Składniki (na ok. 13 pulpetów):

czerwona soczewica (ok. 50 gram suchej)

bułka tarta

kuskus

kmin (łyżeczka)

pieprz cayenne (łyżeczka)

pietruszka (łyżeczka suszonej, kilka gałązek świeżej)

sól (pół łyżeczki)

pieprz czarny (pół łyżeczki)

jajo

cebula (niewielka)

olej do smażenia

Sos:

pomidory (zwykłe lub w puszce)

sok pomidorowy lub koncentrat + woda (ok. pół szklanki)

cebula

kmin

oliwa (łyżka)

olej (do smażenia)

Soczewice gotujemy, a właściwie nieco rozgotowujemy. W misce roztrzepujemy jajko, dodajemy do niego sól, pieprz,  cayenne, kmin i pietruszkę. Cebulę siekamy na drobniutką kostkę, dodajemy wraz z soczewicą do jajka.  Całość mieszamy, część soczewicy miksujemy blenderem – ale nie całą. Dodajemy do masy kuskus (suchy) i bułkę tartą – tyle, ile potrzeba, by ciasto było podatne na modelowanie – lepiące, lecz nie za bardzo. Należy przy tym pamiętać, że zarówno kuskus jak i bułka tarta będą wchłaniać wodę, jeśli przesadzimy z nimi można zmiksować większą ilość masy – powinna stać się dzięki temu bardziej lepiąca. Formujemy w dłoniach niewielkie kulki i obracając je smażymy w niezbyt głębokim tłuszczu – na oleju sięgającym na ok. 1-2 cm. Pulpety wygodnie obraca się dwoma widelcami.

By przygotować sos podsmażamy na oleju kmin i pokrojoną w kostkę cebulkę, dodajemy pomidory (pokrojone lub z puszki) i sok pomidorowy, dodajemy do tego łyżkę oliwy. Nie gotujemy sosu zbyt długo, powinien być raczej lejący niż kremowy (oczywiście nie mówię o konsystencji wody). Możemy całość zmiksować. Do sosu pulpety dodajemy tuż przed podaniem, gdyż nasiąknięte sosem i przewracane wraz z mieszaniem sosu mogą się nieco porozpadać (choć same w sobie są raczej „solidne”).  Podajemy z makaronem, kaszami, ryżem lub same.

Tagged with:
 

2 Responses to Pulpety z soczewicy (z sosem pomidorowym i makaronem)

  1. jerzy pisze:

    Pasztet z soczewicy jest OK i dlatego teraz zrobię pulpety

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.