Danie mocno gotowcowe (sos słodko-ostry i kotlety sojowe), niezbyt wyrafinowane. Nieczęsto zdarza mi się tak jeść, ale jednak się zdarza. Przyznaje się do swoich niezbyt stereotypowo wegetarańskich zachcianek. Panierka to spadek po mym mięsożerstwie – „z mięsa” zawsze najbardziej smakowały mi panierki, ciasto paryskie, podsmażona cebula, ananas ułożony obok. Z tymi gotowymi kotletami sojowymi jest chyba podobnie – są u mnie pretekstem do zjedzenia panierki.

Składniki (na 2 porcje):

kotlety sojowe (4 sztuki)

płatki kukurydziane (ok. 3/4 szklanki)

wiórki kokosowe (ok. pół szklanki)

1 jajo (jeśli chcecie wersji wegańskiej wymieszajcie łyżkę mąki kukurydzianej z wodą, tak by powstało gęste „ciasto” i tą mieszanką zastąpcie jajo)

sos słodko-ostry

sałata zwykła lub lodowa (kilka listków)

bułka (po jednej na porcje, w tym wypadku proponuje jakieś białe pieczywo, ale to już wedle uznania)

olej

Kotlety sojowe gotujemy 1-2 minuty w osolonej wodzie, można do niej dodać sos sojowy. Płatki kruszymy na małe kawałki, dodajemy do nich wiórki kokosa i mieszamy. W osobnej miseczce roztrzepujemy dokładnie jedno jajo (jeśli jest bardzo małe to można użyć dwóch jaj) – w wersji wegańskiej w miseczce rozrabiamy mąkę kukurydzianą z wodą i w  tej mieszance będziemy panierować kotlety. Kotlety odsączamy z wody w której się gotowały, zanurzamy w jajku i panierujemy w płatkach i wiórkach mocno dociskająć. Smażymy z obu stron na średniogłębokim oleju. Na bułce  układamy kilka listków sałaty, po dwa kotlety sojowe i polewamy obficie sosem słodko-ostrym.

5 Responses to Wegeburger słodko-ostry: z kotletem sojowym w panierce z wiórków kokosa i płatków kukurydzianych

  1. slyvvia pisze:

    Wygląda wspaniale. Muszę w końcu spróbować kotletów sojowych 😀

    • kotkot pisze:

      dziękuje ;d ja się dałam skusić na nie w końcu przez siostrę, tak to nie odczuwałam ani chęci ani potrzeby ;d dobre przyrządzenie jest tu bardzo istotne, ja polecam nie słuchać opakowań i tę minutkę je pogotować zamiast trzymać we wrzątku. bo ani rozgotowane, ani za twarde nie są najlepsze.

  2. Anett. pisze:

    Wow już jadłam wiele razy kotlety sojowe, ale nie myślałam, żeby zrobić z nimi kanapkę 😀 Super przepis, kiedyś wypróbuje :)

  3. classyflavors pisze:

    Uwielbiam burgery,szczególnie te z soczewicą. Są smaczne i zdrowe. Twój burger wygląda rewelacyjnie. Pozdrawiam. :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.