Częściej od sławetnej soi na mym stole gości mniej sławetna soczewica. Soczewica pojawia się w pierwszej polskiej książce kucharskiej („Compendium ferculorum, albo zebranie potraw, przez Urodzonego, Stanisława Czernieckiego I. K. M. Sekretarza. A Iaśnie Wielmoznego Iego Mośći Pana Alexandra Michala Hrabie na Wiśńiczu i Iarosławiu Lubomirskiego, Woiewody Krakowskiego, Sandomirskiego, Zatorskiego, Niepołomskiego, Lubaczewskiego, Ryckiego  Starosty: Kuchmistrza. Ad usum Publicum. Napisane” dawne tytuły książek kucharskich są urzekające!). Dziś soczewicę jadają nie książeta i ich świta, a głównie wegetarianie. Dla reszty świata jest raczej zapomniana. Z pozycji „niedawno miałam pięć lat i pamiętam ten ból” polecam takie kotleciki szczególnie dla dzieci marudzących na typowe, mięsne mielone. Ja swoje kotlety z soczewicy zjadam zazwyczaj klasycznie, czyli z surówką i ziemniakami (dobre ziemniaki nie są w końcu złe), ale zdarza mi się także użyć ich do kanapek.

Continue reading »

Tagged with:
 

Jajecznica z kukurydzą to pomysł tak dawny, że nie mam już pojęcia skąd się wziął. Zanim skłoniłam się w stronę klasyki, czyli pomidorów, na mym stole królowała taka właśnie jajecznica z kukurydzą. Taką karmiłam niezliczone zastępy ludzi i wielu z nich było do niej nastawionych conajmniej sceptycznie, ostatecznie jednak wielu włączyło kukurydzę na dłużej do swych jajecznic i nikt nie uznał jej za tak niejadalną jak mu się początkowo wydawało. Raczej smakowała.

Continue reading »

Tagged with:
 

Danie autorstwa mego ojca – ja wiem jak je przyrządzić, ale nigdy nie wychodzi takie dobre. Oryginalne nazewnictwo obowiązuje, a wywodzi się z leczniczych mocy ogórków kiszonych. Na bolące gardło, na ból brzucha – tylko ogórek kiszony i jego kojąca moc. Danie wydaje się być rozwinięciem pomysłu ciecierzycy podawanej w pomidorach, w moim domu kolejność była jednak odwrotna i danie prostsze to efekt redukcji mocy. Połączenie smaków wydaje się dość nietypowe, ale gwarantuje – nie ma tutaj zgrzytów. Idealnie komponuje się z kuskusem lub kaszą manną. Wszelkie kasze i ryże także będą godnym dla niej towarzystwem – w wersji bezglutenowej postawcie na kaszę gryczaną.

Continue reading »

Tagged with:
 

Do rukoli przekonuję się stopniowo, najpierw uznałam ją za raczej niesmaczną, później za idealnie pasującą do arancini, w końcu za genialną w połączeniu z gruszkami i orzechami. Zdobywa punkty powoli, więc raczej zostanie z nami na dłużej. Zawsze tak jest z rzeczami, do których przekonuje się stopniowo. Przypominam, że risotto to nie zwykły ryż podsmażony z dodatkami – przygotowuje się je ze specjalnych odmian ryżu, jest raczej zawiesisty niż przesmażony. Bulionowy i maślany. Mój kamień milowy w stronę lubienia ryżu.

Continue reading »

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.