Pyszne i szybkie w wykonaniu placuszki z malinami i czekoladą (ja użyłam mlecznej, ale można użyć i gorzkiej, i białej, i deserowej – maliny to dobre towarzystwo dla każdej z nich). Placki same w sobie są – jak na penkejki przystało –  niezbyt słodkie, więc zasłodzenia się nie obawiajcie! Patrzcie tylko jak wypływa z nich roztopiona czekolada!

Składniki (na 8 placków): 

2 szklanki mąki pszennej

1,5 szklanki mleka

duża łyżka masła

4 łyżeczki cukru

3 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

1 jajo

garść malin

czekolada mleczna (ja użyłam 3/4 dość nietypowej tabliczki)

Czekoladę kroimy w kostkę – najwygodniej będzie kroić ją grubą częścią noża. Do miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, cukier, sól, wlewamy mleko, wbijamy jajo i dokładnie mieszamy. W razie potrzeby dodajemy więcej mleka (lub nieco wody mineralnej). Masło rozpuszczamy na patelni i dodajemy do ciasta, wrzucamy do niego także pokrojoną czekoladę i maliny (można je również jakoś rozdrobnić, wtedy nie będzie zbierało się w nich ciasto, co mogłoby sprzyjać niedosmażeniu placka). Smażymy placki z obu stron – jeden placek z około jednej łyżki wazowej ciasta. Po ok. dwóch plackach zmniejszamy też moc palnika – w miarę smażenia patelnia nagrzewa się coraz bardziej i mimo tego, że kuchenka ustawiona jest wciąż na tą samą moc, placki mogłyby zacząć się zbyt mocno przypiekać. Można podać je ze świeżymi malinami, bitą śmietaną, czekoladą, lecz są pyszne także same w sobie. Smacznego!

Tagged with:
 

7 Responses to Pancakes z malinami i czekoladą

  1. margot pisze:

    śliczne Pancakes i zdjecia też:)))

  2. Basia pisze:

    Maliny jak rozpoznaję na obrazku są mrożone? Czy przed smażeniem trzeba je rozmrozić czy wrzucamy do ciasta lekko zmrożone?

    • kotkot pisze:

      zmrożone rozmrożą się przy smażeniu, a jeśli dodamy rozmrożone do ciasta to mogą je zafarbować ;D placki wyjdą równie dobre, tylko kolor taki troche zombie

  3. Canette pisze:

    Ale mi narobiłaś smaka, jednak muszę poczekać na sezon malinowy, bo wolę zrobić ze świeżymi. Już nie mogę się doczekać, ahhh !! 😀

    • kotkot pisze:

      tylko świeże najlepiej będzie wrzucać jak nabliżej momentu usmażenia, bo inaczej zabarwią ciasto i wyjdą placki zombie (równie smaczne swoją drogą ;D)

  4. Malika pisze:

    O jejejeju!!!! Dziękuję za przesmakowity przepis, co prawda nie dodałam jajek – nie jadam- ale i tak wyszły ekstra! =D
    Senkju wery macz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.