Kto się nie boi brukselki? Ja w jej obliczu byłam raczej odważna i ciężko mi zrozumieć skrajne emocje jakie budzi. Taka mała, śmieszna kapustka. Bardziej słodka niż gorzka (sekret tkwi w nacięciu). Idealna z sadzonym jajkiem. I tu właściwie brukselkowy repertuar często się kończy. Ja lubię jeszcze brukselkę dorzucić do brokułowej lub warzywnej, co polecam i wam, ale na swoje danie-wydanie ten postrach dzieci i dorosłych musiał się sporo naczekać. Doczekał się za to od razu smakowego ideału (drugi z ryżem pod rząd, a mówiłam, że ryżu nie lubię), co z jednej strony powinno mnie cieszyć, ale z drugiej wiem, że teraz długo nie będę próbowała brnąć w brukselkowe nowości.

 

 

Continue reading »

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.