Kto się nie boi brukselki? Ja w jej obliczu byłam raczej odważna i ciężko mi zrozumieć skrajne emocje jakie budzi. Taka mała, śmieszna kapustka. Bardziej słodka niż gorzka (sekret tkwi w nacięciu). Idealna z sadzonym jajkiem. I tu właściwie brukselkowy repertuar często się kończy. Ja lubię jeszcze brukselkę dorzucić do brokułowej lub warzywnej, co polecam i wam, ale na swoje danie-wydanie ten postrach dzieci i dorosłych musiał się sporo naczekać. Doczekał się za to od razu smakowego ideału (drugi z ryżem pod rząd, a mówiłam, że ryżu nie lubię), co z jednej strony powinno mnie cieszyć, ale z drugiej wiem, że teraz długo nie będę próbowała brnąć w brukselkowe nowości.

 

 

Składniki (na 4-6 porcji): 

brukselka (ok. 0,5 kg/20 sztuk)

200 g ryżu jaśminowego, zwykłego lub basmati – mogą być też mieszanki

400 ml mleka kokosowego

sól, cukier, pieprz cayenne

 

Brukselkę myjemy, obieramy i nacinamy na krzyż. Przy mrożonej nie jest to oczywiście potrzebne. Gotujemy ją w osolonej wodzie z dodatkiem cukru przez około 10 minut od momentu zagotowania wody. Ugotowaną przerzucamy  do naczynia żaroodpornego, dodajemy ryż, sporą szczyptę soli, cukru i pieprzu cayenne. Całość zalewamy mlekiem kokosowym (400 ml to jedna duża puszka), mieszamy, przykrywamy i wstawiamy do nagrzanego do 180°C piekarnika na godzinę. Na ostatnie parę minut pieczenia zdejmujemy pokrywkę i przełączamy piekarnik na opiekanie z góry. Zapiekankę można jeść zarówno na zimno jak i na ciepło. Zdarza się nawet tak, że można ją jeść bez brukselki – jeśli jej bardzo nie lubimy – wystarczy ją po prostu ominąć i zjadać sam ryż (odnotowany przypadek).

 

Tagged with:
 

9 Responses to Brukselka zapiekana z ryżem w mleku kokosowym

  1. pychotka pisze:

    mmm wyglada tak smakowicie ze chyba dzis przygotuje! dreczy mnie tylko jedna watpliwosc… czy ryz gotujemy przed pieczeniem? 😉

    • kotkot pisze:

      nie gotujemy wcześniej ryżu, on nasiąknie tym mlekiem kokosowym w czasie pieczenia ;D wiem też, że niektórzy gotują ryż w mleku kokosowym tak w garnku, ale pieczony w naczyniu żaroodpornym to mniejsze prawdopodobieństwo wszelkich przypaleń, więc polecam taką opcję!

  2. Sweetfairy pisze:

    tą zapiekankę też zrobiłam :) najadłam się już frytkami z batatów z twojego bloga, ale nie mogłam się powstrzymać i musiałam wypróbować to danie… zjem je jutro w pracy na obiad :) bardzo fajny blog napewno tu będę zaglądać…

  3. m pisze:

    Super przepis – wypróbowany już kilkukrotnie.
    Niezawodny i łatwy w przygotowaniu, jeśli już uda się dopaść gdzieś brukselkę 😉
    Pozdrowienia!

  4. Justyna pisze:

    Bardzo smaczne, sycące i proste! Dziękuję za przepis, zrobił dzisiaj mój narzeczony.:)
    Oprócz mleka kokosowego dodał ryżowe z wanilią – wyszło bardzo smaczne!
    W sumie to nie rozumiem niechęci ludzi do brukselki.:)

  5. Asia pisze:

    Wyszło pyszne! Dziękuje za przepis :)

  6. allybelle pisze:

    można mleko kokosowe zastąpić zwykłym?

    • kotkot pisze:

      Takiej opcji nie testowałam, ale wydaje się, że powinno być okej. Kokosowy posmak wiele wnosi, więc polecam taką wersję najbardziej, ale można też podlać całość delikatnym bulionem albo nawet wodą. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.