Te proste danie przewijało się w niezliczonej ilości jadłospisów podawanych w różnych „chińskich” restauracjach. Nigdy jednak nie udało mi się go zamówić – zawsze wygrywały sajgonki i makarony. Postanowiłam sama je przyrządzić – bo co może być trudnego w podsmażeniu brokuła? No właśnie nic, bez żadnych haczyków. A połączenie okazało się i proste i dobre. No i jego czosnkowość jest bardzo na czasie przy tej nieprzyjemnej, jesiennej aurze.

 Składniki (na 1 porcję):

pół brokuła

3-4 ząbki czosnku

2 łyżki masła

olej

duża szczypta soli

Brokuł dokładnie myjemy i dzielimy na niewielkie różyczki. Wrzucamy je na rozgrzaną patelnię, podlewamy niewielką ilością wody – brokuł dzięki temu się delikatnie „podgotuje”.  Po chwili dolewamy olej i podsmażamy chwilę. Całość solimy, dodajemy wyciśnięty czosnek i na koniec obsmażamy w maśle – nie dodajemy go wcześniej, żeby brokuł zdążył się obsmażyć, a masło się nie spaliło. Smacznego!

Tagged with:
 

7 Responses to Brokuł z czosnkiem smażony na maśle

  1. Gabjiijiji pisze:

    O, i teraz wiem, czemu instynktownie kupiłam wczoraj brokuła!

  2. Kamciss pisze:

    Proste i apetyczne :)

  3. Aniko pisze:

    Też dzisiaj miałam brokuły 😉

  4. Super przepis. Z pewnością wykorzystam go w domku:) Zapraszam na mojego bloga o ekologicznym, zgodnym z rytmem natury, vega życiu i przygodach w Kopenhadze:) bycwiernymnaturze.blogspot.com/

  5. Justyna pisze:

    Hej, czytam Twojego bloga od kilku miesięcy i chociaż nie jestem wegetarianką to KOCHAM Twoje przepisy, serio. Gratuluję

    • kotkot pisze:

      miło mi ;D cieszę się, że też niewegetarianie korzystają z moich przepisów, bo ja jak jadłam mięso to byłam strasznie w tym nudna, mało warzyw i mało wszystkiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.