Dużo dobrej rukoli w moim życiu pojawiło się dzięki Marcelinie. Albo robi rukolowe sałatki na naszych kulinarnych spotkaniach, albo zjada te swoje kanapki z rukolą i suszonymi pomidorami. A wszystkie marcelinowe wydania rukoli są idealne. Te umojone są dopasowane do mojej bezserowości i bezmięsności, tutaj też namieszałam nieco w dressingu, ale nie można ich nazwać wybrakowanymi. To kompletne rukolowe zestawienia, ale wy możecie je znów powzbogacać o co wam się widzi.

 Składniki (na 2 porcje):

2 garści rukoli

pół gruszki

orzechy włoskie

Dressing miodowo-cytrynowy:

sok z połowy cytryny

5 łyżeczek oliwy

3 łyżeczki miodu

pół łyżeczki soli

łyżeczka pieprzu cytrynowego lub pieprzu czarnego z dodatkiem skórki cytrynowej

By przygotować dressing mieszamy dokładnie wszystkie składniki (oliwę, miód, sok z cytryny, sól i pieprz). Wygodnie będzie to zrobić w jakimś niewielkim słoiczku wstrząsając całość energicznie, świetnie nadają się do tego słoiczki po koncentracie pomidorowym. Rukolę płuczemy i osuszamy, gruszkę kroimy w cienkie plastry. Orzechy włoskie umieszczamy w torebce i rozdrabniamy za pomocą tłuczka (lub młotka, lub wałka, różne rzeczy się dzieją). Podprażamy je chwilę na suchej patelni. Na talerzu układamy rukolę, na niej gruszki, posypujemy całość orzechami i polewamy dressingiem. Gotowe!

Tagged with:
 

5 Responses to Sałatka z rukoli i gruszki z dodatkiem prażonych orzechów włoskich + dressing miodowo-cytrynowy

  1. cukrowa pisze:

    no Ty wiesz co ja sądzę o tej sałatce 😀

  2. Quincy pisze:

    Lovely recipe! And it looks so delicious!
    I will try it soon :-)

  3. Kasoa pisze:

    dressing można przygotować wcześniej ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.