Co zrobić ze szparagami? Ja do tej pory nie odczułam szparagowego przesytu, więc gdy przychodzi na nie sezon, stawiam na dania, w których grają główną rolę. Te trufle wyszły tutaj nieco przypadkiem – były dodane do ryżu, o którym myślałam, że jest po prostu ryżem carnaroli. Po odkryciu swej pomyłki i węchowych oględzinach stwierdziłam, że będzie dobrze. I było! Polecam więc wersję z truflami, jednak niech do przygotowania dania nie zniechęci was ich brak w kuchennych zapasach. Kremowy ryż i szparagi same w sobie na pewno dostarczą wam wystarczająco dużo przyjemności! To risotto sprawdzi się idealnie jeśli chcecie zrobić wystawne danie wegetariańskie.

Składniki (na 2 porcje): 

świeże zielone szparagi (ok. 8-10 szparagów)

ryż carnaroli  lub arborio (200 g)

trufle suszone (moje były dodane do ryżu)

rozmaryn świeży, suszony czosnek, masło, sól morska do podania

bulion warzywny z dodatkiem rozmarynu

lampka białego wytrawnego wina

Gotujemy bulion warzywny – namawiam do przyłożenia wagi do przygotowania bulionu i odstawienia kostek warzywnych – risotto to głównie smak bulionu. Ja swój ugotowałam z dodatkiem gałązki rozmarynu. Bulion stawiamy obok patelni na której przygotujemy risotto, powinien być ciepły, gdy będziemy go dodawać porcjami do ryżu, lecz nie powinien wrzeć.

Myjemy szparagi, a jeśli to koniecznie – odłamujemy zdrewniałe końcówki i obieramy łodyżki. Nóżki szparagów kroimy w drobne krążki i podsmażamy na oleju z dodatkiem masła wraz z ryżem. Nie wrzucamy teraz do ryżu główek szparagów. Gdy ryż się zeszkli podlewamy go pierwszą porcją bulionu. Dodajemy „szczyptę” płatków suszonego czosnku, suszone trufle i posiekane listki świeżego rozmarynu. Do gotującego się ryżu, w miarę wchłaniania płynu, dodajemy niewielkimi porcjami bulion oraz lampkę białego wina. Całość podlewania trwa ok. 15 minut. Przy ostatnich dwóch podlaniach kładziemy główki szparagów na wierzchu risotta – są delikaniejsze od łodyżek, ugotują się „na parze”. Na koniec dodajemy do ryżu sporą łyżkę masła, czekamy aż się rozpuści i całość mieszamy. Na talerzach główki szparagów można dodatkowo posypać solą morską. Smacznego!

Tagged with:
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.