Czyli bazensosen! Warto mieć go w lodówce. Ten warzywny sos to świetny punkt wyjścia dla prostych makaronów. Podsmażona cebula, papryka, świeże pomidory, rukola, oliwki, suszone pomidory… Możecie dodać do niego prawie wszystko! Ja postawiłam na oliwki i rukolę, ale polecam potestować różne wersje. Wystarczy łyżka sosu dodana do świeżo ugotowanego makaronu, więc słoik sosu wystarczy Wam na całkiem sporo porcji!

Sos bazowy do makaronu

Sos bazowy do makaronu

Składniki:

seler

marchew

pietruszka

cukinia

bakłażan

pomidory

papryka

cebula

oliwa do smażenia

pieprz, sól, opcjonalnie lubczyk

Sos bazowy do makaronu

Myjemy, obieramy i kroimy wszystkie warzywa w grubą kostkę. Będziemy przesmażać je na oliwie lub oleju – od warzyw najtwardszych do najbardziej miękkich. Na początek do głębokiego wrzucamy cebulę. Lekko ją szklimy na oliwie lub oleju. Później dorzucamy „twarde” warzywa – seler, marchew, pietruszkę. Po chwili podsmażania dodajemy paprykę, cukinię i bakłażana. Na koniec do warzyw dodajemy pomidory i czosnek. Smażymy chwilę, po czym zalewamy warzywa wodą lub bulionem do takiej wysokości, by zakryła warzywa. Dusimy warzywa – wystarczy pół godziny, chociaż tradycyjnie i po włosku byłoby dusić je na małym ogniu cały dzień. Całość miksujemy i doprawiamy – w podstawowej wersji solą i pieprzem. Warto dodać zioła, ja polecam do sosu dodać lubczyk, bo nadaje daniu wyjątkowy smak. Gorący sos przekładamy do wyparzonych słoików i zakręcamy. Jeśli wieczka słoików zassą się do środka (co powinny zrobić) to nasz sos może postać w lodwóce nawet do kilku tygodni.

Dodajemy sos w niewielkiej ilości do świeżo ugotowanego makaronu – nie przelewajcie ugotowanego makaronu wodą, sos dzięki temu lepiej go oblepi. Nie dawajcie dużo sosu! Nie powinno być go więcej, niż tyle, ile wystarczy do oblepienia makaronu. Dodajcie do swojego dania coś poza sosem, np. smażone warzywa (paprykę, cebulę) lub świeżą rukolę. Możecie dodać do niego też chilli – sam sos jest dość delikatny. Ja swój podałam z suszonymi oliwkami i rukolą. Smacznego!

Przesmażamy je - od najtwardszych do najbardziej miękkich.

Tagged with:
 

2 Responses to Sos bazowy do makaronu

  1. Avka pisze:

    Ale cudny, prosty pomysł! Mam ostatnio ochotę na makaron, a zawsze to coś nowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.