Lubicie dania jednogarnkowe? To doskonała opcja na danie na wynos i na mniej zmywania. A ten eintopf udowadnia, że gotowanie warzyw strączkowych nie jest ani uciążliwe, ani długie. 20 minut duszenia zielonej soczewicy z warzywami załatwia sprawę (co przy ziemniakach robi z niej bezproblemowy fast food). Miks soczewicy, masła orzechowego i ryżu to świetne źródło białka. Same plusy. Ale to, co lubię w tym daniu najbardziej to azjatycki charakter, uzyskany dzięki dodatkowi masła orzechowego. Spróbujcie sami!

Soczewica z warzywami w sosie orzechowym

Continue reading »

Właściwie typowo zdrowe dania (oczywiście w odpowiednim wykonaniu!) lubię na równi z typowym comfort food. Ale od czasu do czasu potrzebuję wrzucić coś na głęboki olej, zjeść biały makaron, posmarować coś nutellą i poprawić kajmakiem. I frytki do tego. A gdyby okazało się, że można i zjeść naleśniki, i odhaczyć zdrowe danie? Nalesniki jaglane to idealne danie. Spełniają wszystkie wymogi comfort food, są idealne na weekendowe zachcianki, a do tego bardzo zdrowe. I nie ma w tym haczyków – naleśniki te wychodzą bardzo normalne. To nie jest jedna z tych zdrowszych alternatyw, którą od razu zdemaskujecie. Do tego odgrzewają się nawet lepiej niż klasyczne naleśniki. Ja swoje podałam z domową konfiturą z czarnej i czerwonej porzeczki, ale jaglane naleśniki sprawdzą się świetnie w jakiejkolwiek naleśnikowej aranżacji. 

Bezglutenowe naleśniki z kaszy jaglanej

Continue reading »

Tagged with:
 

Macie problem z wytwornymi daniami bez mięsa? Postawcie na arancini! To co prawda „danie resztkowe”, ale tylko w teorii – bo komu zostaje w domu niedojedzone risotto? Nie zdarza mi się robić arancini często, bo to zdecydowanie jedna z bardziej pracochłonnych wegetariańskich propozycji w moim menu. Ale czasami trzeba posiedzieć w kuchni nad jakimś specjałem. Szykują Wam się takie okazje?

Arancini z suszonymi pomidorami i oliwkami

Continue reading »

Moje pierwsze curry nie było idealne – przyznaję. Często pierwsze przyrządzenie dania to dla mnie taka wersja beta – dopiero sprawdzam, czego w daniu brakuje i co było dobrym pomysłem. Zazwyczaj to drugie przyrządzenie jest najlepsze, także nie zniechęcajcie się! A jeśli nie macie cierpliwości do samodzielnych testów, to mam dobre wieści – te curry osiągnęło swoją doskonałą harmonię. Sekret tkwi chyba w dodatku świeżego szpinaku – nie pomijajcie go! Jeśli miałabym cokolwiek zmieniać w tym curry, to ewentualnie dodałabym do niego ziemniaki. Teraz kupicie młode – będą idealnie współgrać z daniem!

Curry z kalafiora, szpinaku i marchewki w mleku kokosowym

Continue reading »

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.