Lubicie dania jednogarnkowe? To doskonała opcja na danie na wynos i na mniej zmywania. A ten eintopf udowadnia, że gotowanie warzyw strączkowych nie jest ani uciążliwe, ani długie. 20 minut duszenia zielonej soczewicy z warzywami załatwia sprawę (co przy ziemniakach robi z niej bezproblemowy fast food). Miks soczewicy, masła orzechowego i ryżu to świetne źródło białka. Same plusy. Ale to, co lubię w tym daniu najbardziej to azjatycki charakter, uzyskany dzięki dodatkowi masła orzechowego. Spróbujcie sami!

Soczewica z warzywami w sosie orzechowym

Continue reading »

Pogoda jeszcze niespodziewanie dopisuje. Macie możliwość zrobienia grilla? Korzystajcie! Za motyw przewodni obierzcie marynaty. A jeśli macie ochotę nieco odmienić klasycznie wegańskie szaszłyki z samych warzyw, to dodajcie do nich kotlety sojowe. Spiszą się na grillu lepiej od gotowych kiełbasek sojowych. Zamarynować możecie też same warzywa. Najłatwiej będzie z chłonącymi płyny bakłażanami.

Wegańskie szaszłyki na grilla

Wegański grill: bakłażan w marynacie sojowo-czosnkowej

Continue reading »

Tagged with:
 

To chyba jedna z najlepszych wegańskich potraw! Falafel to moja miłość od drugiego zjedzenia. Pierwsze było bez efektu, bo falafele były wtedy zimne i podane bez dodatków. Możecie zejść swoje kotlety z ciecierzycy w towarzystwie ziemniaków/frytek i surówki, to także jest jakieś towarzystwo, ale pamiętajcie, że żaden falafel nie jest typem samotnika! Ja zadbałam o towarzystwo doborowe dla swojego falafela – pity domowej roboty, warzywa, oliwki oraz sos bakłażanowo-cukiniowy. Ten sos to nietypowe towarzystwo, ale zapewniam, że świetnie pasujące! Możecie też podać falafel z hummusem, sosem jogurtowym, sosem pomidorowym. Mam osobistą niechęć względem hegemonii sosów czosnkowych, ale wam nie zabronię i takiego sosu. Popodróżowałabym do stolic falafela – bo do nas niestety nie przybyły razem z wszechobecnym kebabem. Czemu?

Continue reading »

Tagged with:
 

Ograniczona żywotność warzyw matką kuchennego wynalazku. Bakłażań dobiegał już swego żywota, więc skroiłam go nie do końca zdecydowana, co wydarzy się dalej. Punktem wyjścia była przekąska zaserwowana w tureckiej restauracji – bakłażan z pomidorami podawany z chlebkiem naan. Restauracja nazywała się kebabowo i spodziewałam się wegetariańskiego obiadu typu frytki i surówka. Okazało się, że Suda Kebap to całkiem wytworna restauracja na sztucznej wyspie, z własnym basenem i kelnerami w muszkach. W czasie krojenia mojego bakłażana okazało się z kolei, że nie bardzo mam ochotę poznawać tajniki pieczenia chleba naan (może w bardziej najedzonych warunkach!). No to makaron! Tureckie wpływy znalazły swoje ujście w pietruszce dodanej do sosu. A dzięki zmiksowanej formie, nawet pietruszkowi hejterzy przyznają, że wyszło bardzo smacznie!  Dodatek rukoli to z kolei inspiracja poczynaniami młodszej siostry, którą podejrzewam o notoryczne kończenie rukoli (dla której miałam zaplanowaną przyszłość) poprzez dodawanie do spaghetti. Świetnie smakuje na ostro z dodatkiem tabasko!

Continue reading »

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.