Poznajcie pasztet niewiarygodnej urody! I o cudownym smaku. Nie jest ostry (niech was ten cayenne nie zmyli), jest słodko-ostro-kwaśny, a żaden ze smaków nie dominuje ani odrobinę, zachowana jest pomiędzy nimi idealna harmonia. To moje idealne, świąteczne danie – wracam do niego już kolejny raz, teraz w końcu udało się zrobić zdjęcia zanim został zjedzony!

Pasztet z czerwonej soczewicy

Pasztet z czerwonej soczewicy

Continue reading »

Tagged with:
 

Moje pierwsze curry nie było idealne – przyznaję. Często pierwsze przyrządzenie dania to dla mnie taka wersja beta – dopiero sprawdzam, czego w daniu brakuje i co było dobrym pomysłem. Zazwyczaj to drugie przyrządzenie jest najlepsze, także nie zniechęcajcie się! A jeśli nie macie cierpliwości do samodzielnych testów, to mam dobre wieści – te curry osiągnęło swoją doskonałą harmonię. Sekret tkwi chyba w dodatku świeżego szpinaku – nie pomijajcie go! Jeśli miałabym cokolwiek zmieniać w tym curry, to ewentualnie dodałabym do niego ziemniaki. Teraz kupicie młode – będą idealnie współgrać z daniem!

Curry z kalafiora, szpinaku i marchewki w mleku kokosowym

Continue reading »

Tagged with:
 

Pulpety z soczewicy przyprawione kminem, cayennem i pietruszką – głosy na tak: 3, głosy na nie: 1. Zapewne głos na nie dostanie kiedyś wersję przyprawioną inaczej, ale póki co byłam zbyt oczarowana tym zestawieniem smaków. Podawać je można z makaronem, z kaszami, z ryżem i z różnymi sosami – dlatego ta propozycja podania jest taka znawiasowana.

Continue reading »

Tagged with:
 

Początkowo zapach rozcieranego kminu do tego stopnia nie napawał mnie entuzjazmem wobec tego dania, że połowę ziemniaków upiekłam z ziołami. Jednak nie należy się zrażać intensywnym i specyficznym zapachem kminu. Kminu, nie kminku(!), który z pieczonymi ziemniakami gra doskonale.

Continue reading »

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.