Posiadanie działki pozwoliło mi ich w końcu skosztować! Podobno można takie kwiaty dostać i w zwykłej sprzedaży, raczej na wszelkiej maści targach niż sklepach, można o nie podpytać hodowców, którzy sprzedają swoje cukinie, dopytać w warzywniaku. Albo wysiać sobie na przyszłość trochę cukinii w doniczkach na balkonie. Albo wyjechać na wakacje do jakiegoś kraju, w którym nie ma takich problemów (Włochy, Meksyk! chciałoby się! w Meksyku nazywają je podobno kwiatami dyni i to by się zgadzało… na działce grządke dalej od cukinii mam wysianą dynie i jej kwiaty nie różnią się od cukiniowych, można stosować zastępczo) i kwiaty cukinii można kupić zwyczajnie! Czasem zdarzają się kwiaty cukinii wraz z małymi cukiniami (żeńskie, bierzemy wtedy razem z cukinią, ona nie urośnie po zerwaniu kwiata! męskie kwiaty można rwać, a cukinia będzie i tak rosła), możemy je wtedy usmażyć wraz z kwiatami. Ja znalazłam jeden taki żeński egzemplarz, ale cukinia oderwała się od kwiata. W smaku smażone kwiaty cukinii są ulotne, delikatne, takie kwiatowe! Jak dla mnie dobrze komponują się z ostrym sosem i nieco doprawionym ciastem. I zawijasową sałatką z cukinii z kolendrą!

Continue reading »

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.