Historia na jeden garnek o tym, jak idąc do indyjskiej restauracji można natrafić na turecką zupę. Po siedmiu latach wegetarianizmu przyszła pora na spróbowanie wegetarańskiej klasyki. Nadrabiam więc! W przeciągu ostatniego tygodnia padło na falafle (które co prawda jadłam wcześniej, ale z powodu organizacyjnych zawirowań tej degustacji, zimne, co nie dodawało im uroku) i zupę z soczewicy. Oba dania to strzał w dziesiątkę. W przeciwieństwie do falafli, zupę z soczewicy można jeść na zimno (i podobno w Turcji tak właśnie się ją czasem jada). Alternatywa dla różowiutkich chłodników! Zupę przyprawiamy dużą ilością soku z cytryny, co sprawia że jest raczej orzeźwiająca, choć przez użycie soczewicy bardzo sycąca. Zjedzona z ryżem będzie pełnowartościowym źródłem białka, więc komu białkowy strach w oczy zagląda, ten zjada z ryżem! Można podawać także z chlebem naan.

Continue reading »

Tagged with:
 

Częściej od sławetnej soi na mym stole gości mniej sławetna soczewica. Soczewica pojawia się w pierwszej polskiej książce kucharskiej („Compendium ferculorum, albo zebranie potraw, przez Urodzonego, Stanisława Czernieckiego I. K. M. Sekretarza. A Iaśnie Wielmoznego Iego Mośći Pana Alexandra Michala Hrabie na Wiśńiczu i Iarosławiu Lubomirskiego, Woiewody Krakowskiego, Sandomirskiego, Zatorskiego, Niepołomskiego, Lubaczewskiego, Ryckiego  Starosty: Kuchmistrza. Ad usum Publicum. Napisane” dawne tytuły książek kucharskich są urzekające!). Dziś soczewicę jadają nie książeta i ich świta, a głównie wegetarianie. Dla reszty świata jest raczej zapomniana. Z pozycji „niedawno miałam pięć lat i pamiętam ten ból” polecam takie kotleciki szczególnie dla dzieci marudzących na typowe, mięsne mielone. Ja swoje kotlety z soczewicy zjadam zazwyczaj klasycznie, czyli z surówką i ziemniakami (dobre ziemniaki nie są w końcu złe), ale zdarza mi się także użyć ich do kanapek.

Continue reading »

Tagged with:
 

To drugie wydanie tych pulpetów – tym razem postanowiłam sprawdzić jak wyjdzie ich wegańska wersja. Wyszła bezproblemowo i bardzo smacznie. Delikatne w środku, opieczone i obsmażone z zewnątrz (można je tylko obsmażyć, ale przy dużej ich ilości z opieczeniem wychodzi zdecydowanie szybciej). Można je potraktować jak kotlety, lub podać z sosem. Podane z sosem można zjeść solo lub w towarzystwie makaronów, kasz, ryżu. Połączenie soczewicy i kaszy jaglanej to aminokwasowa odpowiedź na te bardziej sformułowane zarzuty przeciw wegetarianizmowi (a w sumie przeciw weganizmowi, bo wegetarianie białkowe zarzuty mogą odeprzeć – jakkolwiek to zabrzmi – jajami).

Continue reading »

Tagged with:
 

Pulpety z soczewicy przyprawione kminem, cayennem i pietruszką – głosy na tak: 3, głosy na nie: 1. Zapewne głos na nie dostanie kiedyś wersję przyprawioną inaczej, ale póki co byłam zbyt oczarowana tym zestawieniem smaków. Podawać je można z makaronem, z kaszami, z ryżem i z różnymi sosami – dlatego ta propozycja podania jest taka znawiasowana.

Continue reading »

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.