Spaghetti w azjatyckim stylu? Czemu nie! Czasem warto podkraść sposób myślenia i przełożyć go na inne realia. Przytłaczanie brokułów ciężkimi śmietanowo-serowymi sosami, bo ich pierwotny smak został rozmyty przez ugotowanie, to dla mnie mało sensowny pomysł.  Przede wszystkim – nie ma potrzeby gotowania brokuła! Kuchnia azjatycka podsuwa dużo lepsze rozwiązanie.

Szybki makaron z brokułami, czosnkiem i sosem sojowym

Continue reading »

Tagged with:
 

To jest zdecydowanie jedno z moich ulubionych dań. Jedyny problem jakiego przysparza to wybór sosu. I to nie dlatego, że smaki się gryzą, wręcz przeciwnie. Smakuje świetnie nawet ze zwykłym keczupem, ja lubię podawać je z sosami słodkimi i słodko-ostrymi. Miodowo-sojowy z czosnkiem, chilli i ananas, samo chilli, z mango – wszystkie tak samo idealnie pasują. No i robi się problem! Ja proponuję dziś sos sojowo-miodowy i chociaż zdjęcie przedstawia sos słodko-ostry, to prawda jest taka, że zazwyczaj żongluje tymi sosami podczas  jedzenia i miodowy wygrał większość brokułów. Tak, ta decyzja jest na prawdę trudna.

Continue reading »

Tagged with:
 

 Jakie powinno być śniadanie? Szybkie, smaczne, sycące, nieskomplikowane. Takie właśnie jest to danie. Sprawdzi się nie tylko jako śniadanie, może być też szybkim obiadem lub niezbyt rozsądną kolacją. Jeśli ryż macie już ugotowany to jest wręcz błyskawiczne w przygotowaniu. Nadaje się świetnie do „czyszczenia” lodówki z niedojedzonego, białego ryżu. Jego poziom skomplikowania równy jest zrobieniu jajecznicy. Jeśli zaś ugotowanie ryżu przed wami, to proponuję byście w tym czasie wycisnęli sok ze świeżych pomarańczy – będzie stanowił fantastyczne dopełnienie tego prostego dania. To jedno z tych idealnie skomponowanych, kilkuskładnikowych dań. Sama dziwię się, że ryż może mi aż tak smakować i to w tak prostym wydaniu. Polecam!

Continue reading »

Tagged with:
 

Ostatnio często dopada mnie chęć na makarony w stylu azjatyckim. Najlepiej z pudełka, a już zupełnie najlepiej z tego cuda, autorstwa Heleny Marii Bäckström. Niestety oferta takich gotowców dla wegetarian (nawet w brzydszych pudełkach) najczęściej kończy się na jednym rodzaju makaronu. Nie pozostaje nic innego jak wziąć sprawy w swoje ręce. Moje sprawy wzięły się w ręce same, wspomagane głodem, przy okazji zalewania głowy myślami przed zaśnięciem. Wiadomo, że przed zaśnięciem wymyśla się najlepsze rzeczy i ten makaron potwierdza regułę.

Continue reading »

Tagged with:
 
Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.